UPADŁOŚĆ KONSUMENCKA



Dzień dobry państwu, Trojanowski Sławomir radca prawny. Dzisiaj porozmawiamy o upadłości konsumenckiej. Upadłość konsumencka to tak naprawdę instrukcja prawna, która powstała w Polsce w 2014 roku, kiedy do wprowadzone zostały przepisy pozwalające konsumentowi na ogłoszeniu upadłości. Niegdyś wcześniej upadłość mogli ogłaszać tylko
i wyłącznie przedsiębiorcy, którzy prowadzili działalność gospodarczą. Od 2014 roku również upadłość mogą ogłosić konsumenci, czyli osoby fizyczne, czyli przysłowiowy Kowalski i Kowalska. którzy mają problemy ze spłacaniem swoich długów. Na przestrzeni lat od 2014 roku do dzisiaj przepisy zmieniały się, ewoluowały. Na dzień dzisiejszy jeśli chodzi
o podstawę, czyli to, kto może zgłosić upadłość, to upadłość może zgłosić każdy konsument, który zalega z płatnościami. Nie jest w stanie regulować swoich płatności przez co najmniej ostatnie trzy miesiące, czyli w sytuacji gdy mamy problem taki, że nasze środki pieniężne, nasz majątek nie pozwala na regulowanie zobowiązań przez co najmniej trzy miesiące. Jesteśmy w stanie wystąpić o ogłoszenie upadłości do sądu, który taką upadłość ogłasza. Trzeba mieć oczywiście na uwadze to, że jest to tak naprawdę rozwiązanie ostateczne, ponieważ zanim idą konkretne skutki dodatnie, ale niestety i ujemne dla konsumenta, dla Kowalskiego, o którym za chwilę powiemy. Jeśli chodzi o cel postępowania upadłościowego, bo tak to jest nazywane, to celem jest tak naprawdę uwolnienie dłużnika, czyli naszego konsumenta, naszego Kowalskiego od spirali długów, które nie pozwalają mu wydobyć się z zobowiązań, których nie jest w stanie on uregulować z jakiegoś powodu. Te powody mogą być to powody wynikające z tego, że utracił pracę, z tego że zaciągnął zbyt wysokie zobowiązania, które przewyższają jego możliwości finansowe jego możliwości spłaty, bądź też jakiś innych powodów: choroba, wypadek, sytuacja rodzinna nadzwyczajna, śmierć w rodzinie. Mogą być te różne typowe sytuacje dla życia każdego z Polaków. W związku z tym istnieje możliwość uwolnienia się od tych długów, oczywiście pod pewnymi warunkami. Jeśli chodzi o te warunki, to pierwszy warunek jest taki, że upadłość może ogłosić konsument, który co najmniej w ostatnich 10 latach nie ogłosił upadłości, w ramach tej upadłości nie były umorzone jego długi przynajmniej w części. Więc jeżeli mieliśmy ogłoszenie upadłości 5, 6, 7, 8, 9, czy 10 lat temu i w ramach tej upadłości część długów naszych została umorzona, to nie możemy złożyć tej upadłości, chyba że minie 10 lat. To jest pierwszy warunek. Drugi warunek to jest ten, o którym oczywiście wcześniej powiedziałem, czyli te 3 miesiące nie płacenia zobowiązań, ale to jest oczywiście warunek podstawowy. Kolejnym warunkiem to jest warunek taki, iż konsument Kowalski, nasz potencjalny upadły, nie pokrzywdził swoich wierzycieli w ciągu ostatnich 10 lat, czyli jeżeli wyzbywał się swojego majątku, jeżeli darował swój majątek, wiedząc o tym, że ma zobowiązania względem wierzycieli i powinien był je regulować, w takiej sytuacji sąd może również odmówić ogłoszenia upadłości takiego Kowalskiego. No i kolejny jeszcze powód do odmowy jest taki, iż konsument jest wspólnikiem w spółce, w której to ponosi odpowiedzialność osobiście za zobowiązania tej spółki. Czyli jeśli jesteśmy wspólnikiem spółki jawnej, spółki partnerskiej, spółki komandytowej i ponosimy swoim majątkiem odpowiedzialność za zobowiązania tej spółki, to wówczas sąd również odmówi nam ogłoszenia upadłości konsumencki. Kolejna kwestia, która jest istotna i ważka dla postępowania upadłościowego to zapewne czas i koszty tego postępowania. Otóż jeśli chodzi o takie postępowanie uproszczone upadłościowe dla konsumentów to zwykle powinno ono trwać między 6, a 8 miesięcy. Natomiast całe postępowanie upadłościowe może trwać dłużej. Dlaczego całość postępowania? Albowiem oprócz postępowania przed samym sądem toczy się również postępowanie już takie sensu stricte upadłościowe w postaci regulowania zobowiązań i rozliczania się Kowalskiego, tego naszego konsumenta upadłego przed wierzycielami, które to postępowanie prowadzi syndyk. Syndyk jest to osoba, która jest powoływana w ramach postępowaniu upadłościowego przez sąd i ten syndyk zarządza całym majątkiem upadłego. Co to znaczy? Otóż odbiera możliwości uprawnień tego Kowalskiego do swobodnego rozporządzenia tym majątkiem, czyli Kowalski nie będzie mógł sprzedać swojego mieszkania, nie będzie mógł zaciągnąć kredytu na te swoje mieszkanie, nie będzie mógł sprzedać swojego samochodu, nie będzie mógł zaciągać dodatkowych pożyczek. W zasadzie nie będzie mógł podejmować czynności, które by skutkowały negatywnie wyprzedawaniem swojego majątku albo zmniejszeniem się wartości tego majątku. To oznacza, iż Kowalski w takim postępowaniu upadłościowym ma taki ujemny skutek, że nie będzie w stanie zarządzać swoim majątkiem. Tym majątkiem, tak jak powiedziałem zarządza syndyk. Po to zarządza tym majątkiem, aby spieniężyć ten majątek w takim stopniu, jak to jest możliwe z punktu widzenia przepisów prawa i zaspokoić z tego majątku wierzycieli Kowalskiego. To jest tak naprawdę ujemna strona tego postępowania, ponieważ Kowalski nie będzie mógł samodzielnie decydować o tym, co się dzieje z jego majątkiem. Nie dotyczy to oczywiście składników majątku takich potrzebnych do życia codziennego, jak telefon, komputer, lodówka, pralka, rower. Takich składników majątku oczywiście syndyk nie będzie spieniężał, nie będzie ich zabierał Kowalskiemu, bo to są elementy niezbędne do życia codziennego. Samo postępowanie upadłościowe nie skutkuje tym, że dłużnik nic nie musi spłacać. Musi spłacać swoich wierzycieli, a nie będzie musiał spłacać ich w stu procentach. Co do zasady, postępowanie upadłościowe dla konsumenta wiąże się ze spłatą wierzycieli przynajmniej częściową i to sąd decyduje o tym w planie spłaty, tak zwanym planie spłaty, jakiej wartości zobowiązania ma uregulować konsument. Czyli ten konsument w wyniku rozstrzygnięcia sądu będzie spłacał swoich wierzycieli przynajmniej w jakiejś tam części, 50-60%, w zależności od tego jak jego finanse pozwalają, jego możliwości zarobkowania pozwalają na spłaty i jego majątek oraz w jakim stopniu. Tak naprawdę z czego wynikły jego zobowiązania, czy też przyczyniał się on do powstania tych zobowiązań i na przykład zaciągał kredyty ponad swoją możliwości spłaty, wydawał je później na tak zwane uciechy, na niepotrzebne, zbędne wydatki, które niekoniecznie musiały być mieć miejsce. W takiej sytuacji sąd będzie brał pod uwagę jaką spłatę ma dokonać nasz konsument. Taki konsument z reguły spłaca te swoje zobowiązania w okresie 36 miesięcy, chyba, że jego majątek nie pozwala na taką spłatę, to taki okres jest wydłużony nawet do 7 lat. W sytuacji gdy Kowalski, nasz konsument, przyczynił się umyślnie, rażąco, niedbale zarządzał swoim majątkiem i spowodował te zobowiązania, to sąd będzie wydłużał ten termin spłaty, rozkładając na raty spłatę zobowiązań i zmniejszając jego umorzenie długów, bo tak jak powiedzieliśmy sobie na początku, ma on na celu umożliwienie tak naprawdę Kowalskiemu powrotu do normalnego życia gospodarczego. Można to nazwać urodzeniem się na nowo dla życia gospodarczego, czyli po zakończeniu postępowania upadłościowego Kowalski nie ma żadnych długów, ponieważ część została umorzona przez sąd, a część została spłacona i po zamknięciu postępowania upadłościowego, kiedy syndyk zakończy wszystkie swoje czynności, pozostaje on w cudzysłowie czysty dla życia gospodarczego. Nie ma żadnych zobowiązań. Co istotne, wniosek który składa Kowalski, czyli nasz , o ogłoszenie jego upadłości jest wnioskiem dość sformalizowanym. We wniosku tym ma on wskazać jakie ma zobowiązania, jakich ma wierzycieli, jakie ma termin płatności tych zobowiązań, z czego wynika, że nie płaci tych zobowiązań, jakie były przesłanki tych przyczyn, tych braków spłaty. W sytuacji gdy będzie on na przykład zatajał jakichś wierzycieli, nie będzie informował o tych wszystkich wierzycielach, nie będzie informował prawidłowo sądu z czego wynika ta sytuacja, sąd może odmówić tego postępowania, może odmówić ogłoszenia upadłości tego wnioskodawcy, czyli naszego Kowalskiego. Co istotne jeszcze w zakresie samego postępowania, częstym zagadnieniem, z którym trafiają konsumenci, którzy chcą głosić upadłość do prawników jest to, czy sąd może mu umorzyć cały dług. Tak jak sobie wcześniej powiedzieliśmy, jest to teoretycznie możliwe, ale praktycznie zdarza się bardzo rzadko. Kiedy jest to możliwe, aby sąd całkowicie zwolnił Kowalskiego ze spłaty wszystkich swoich zobowiązań? Otóż wtedy, kiedy konsument nie ma możliwości finansowych spłaty swoich zobowiązań, jego majątek nie pozwala na spłatę tych zobowiązań, dodatkowo jest on osobą, która nie ma możliwości zarobkowania w takiej wysokości, w takim stopniu, aby te zobowiązania choć w części spłacić. Jakie to są sytuacje? Może to być osoba, która jest ciężko chora, która ma chorobę, która nie pozwala jej na zarobkowanie. Jeżeli mamy do czynienia z samodzielnie wychowującą dzieci matką, której również nie pozwala majątek oraz jej możliwości zarobkowania i zarobki na spłatę zobowiązań. Kiedy mamy do czynienia z emerytem, który ma niewielką emeryturę i nie ma majątku i wówczas nie ma z czego spłacić tych obowiązków. W takich sytuacjach można występować do sądu o zwolnienie w całości i umorzenie długów w całości w stosunku do takiego konsumenta. Co na pewno nie podlega umorzeniu? To też jest istotne zagadnienie, które bardzo często pada podczas rozmów w konsumentami. Otóż nie podlegają umorzeniu przez sąd długi alimentacyjne, czyli jeśli mamy zobowiązania alimentacyjne względem dzieci, rodziców, małżonków, nie ma takiej możliwości, aby sąd zwolnił nas z tych zobowiązań. Podobnie jest
w przypadku, jeśli mamy do czynienia z długami wynikającymi z przyczynienia się do spowodowania choroby, kalectwa, niezdolności do pracy, czy też śmierci. Czyli przykładu, jeśli jesteśmy sprawcami wypadku drogowego i z naszej winy, w wyniku naszej na przykład nietrzeźwości zostały uszkodzone osoby i w stosunku do nich mamy obowiązki płacenia zobowiązań pieniężnych, w takiej sytuacji nie będziemy zwolnieni z takich zobowiązań przez sąd, a podobnie jest z karami, grzywnami sądowymi, czy też innymi płatnościami wynikającymi z wyroków sądów, w szczególności sądów karnych. Należy pamiętać również o tym, że zobowiązania, które podlegają postępowaniu upadłościowemu, które jest w toku, który rozpoczęte były przez sąd w wynik wniosku konsumenta są zobowiązaniami, które powstały do dnia złożenia wniosku o ogłoszenia upadłości. Nie są to zobowiązania które powstały już po złożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości. Czyli w trakcie trwania postępowania upadłościowego wszelkie zobowiązania, które powstają później, tak jak powiedzieliśmy po wniosku, są to zobowiązania, które będzie musiał nasz konsument, nasz Jan Kowalski spłacać normalnie, bez żadnych płatności w ratach, czy też te zobowiązania nie będą również umarzane. Ale co istotne, taki Kowalski w sytuacji gdy zaciąga zobowiązania, na przykład pożyczkę od kolegów, dlatego że ma taką sytuację, winien informować ich o tym że jest w trakcie postępowania upadłościowego. Ponieważ zatajanie takiej informacji może rodzić skutki również karno-prawne, polegające na tym, że jeżeli Kowalski nie zapłaci tych zobowiązań, ponieważ nie ma pieniędzy, bo jest postępowanie, to nasi pożyczkodawcy mogą uznać, że zostali oszukani, ponieważ Kowalski nie miał środków. Wiedział, że jest w postępowaniu upadłościowym i nie jest w stanie regulować zobowiązań, a zaciąga kolejne zobowiązania, czyli de facto ich oszukuje. Ponieważ z założenia pożyczkobiorca ma zobowiązanie do spłaty zobowiązań, chyba że ktoś go zwolni ze zwrotu tej pożyczki. Częstym również pytaniem jest co z sytuacją, gdy jest jesteśmy w trakcie postępowania upadłościowego albo już mamy założenie, że chcemy postępowanie upadłościowe wszcząć, co z naszym mieszkaniem, naszą nieruchomością, w której mieszkamy? Czy syndyk nam zabierze to mieszkanie i nie będziemy mieli gdzie mieszkać, będziemy musieli mieszkać pod mostem. Czy szukać lokum u rodziny, znajomych, aby mieć gdzie mieszkać, przenocować czy też występują jakieś inne możliwości? Otóż syndyk, jeżeli dojdzie do wniosku, że ta nieruchomość jest niezbędna do spieniężenia, aby spłacać wierzycieli, to taką nieruchomość będzie oczywiście spieniężał. Ale do czasu spieniężenia tej nieruchomości będziemy mogli zamieszkiwać w tym mieszkaniu, w tej nieruchomości, natomiast później syndyk przeznaczy nam środki pieniężne na to, abyśmy od roku do dwóch lat mogli mieć możliwość wynajmowania z tych środków mieszkanie w celach zamieszkiwania. Tak więc podsumowując: postępowanie upadłościowe, tak zwane bankructwo, mówiąc też kolokwialnie, jest postępowaniem, które uwalnia nas od spirali zobowiązań i problemów z płatnościami. Bo generalnie osoby, które mają wiele zobowiązań i już decydują się na taki krok, aby składać wniosek ogłoszenia upadłości, to są osoby, które mają pozajmowane konta przez komorników, mają nieruchomości pozajmowane przez komorników, również inne różne elementy majątku i w zasadzie już nie mają żadnego ruchu, postępowanie upadłościowe powoduje to, że po jego zakończeniu jesteśmy uwolnieni od tych wszystkich zobowiązań, od tych wszystkich czynności, które nam blokowały naszą możliwość normalnego funkcjonowania. Jednakże majątek, który zgromadziliśmy wcześniej zostaje spieniężony i na podstawie tych środków pieniężnych, z tego majątku jesteśmy uwolnieni od tytułów poprzez spłatę wierzycieli. Plusem oczywiście jest to, że na tyle, na ile sąd to uzna, jesteśmy zwolnieni również częściowo z tych długów, no chyba, że sąd uzna, że nie ma możliwości zwolnienia w żaden sposób z tych długów i odmówi nam w ogóle ogłoszenia upadłości. Ważne też jest, aby powiedzieć o jeszcze jednej instytucji, jaką jest postępowanie układowe konsumenckie, o którym niezbyt często się mówi. Ale ono również występuje w przepisach prawa. Ono się różni tym od postępowania upadłościowego konsumenckiego, że tutaj sąd nie ogłasza upadłości, tylko jeśli dojdziemy do wniosku, że posiadamy możliwości zarobkowania, możliwości majątkowe, aby nie ogłaszać upadłości i nie powodować tych nieodwracalnych skutków w postaci spieniężenia całego majątku i przejęcia pełnej władzy nad tym majątkiem przez syndyka, możemy porozumieć się w drodze postępowania układowego z wierzycielami, czyli zawrzeć taką umowę w formie układu, w której to umowie ustalimy, że wierzyciele nas zwalniają częściowo na przykład z jakiejś części zobowiązań, rozkładają nam na raty spłaty tych zobowiązań. I jest podobnie jak przy spłacie w postępowaniu upadłościowym, przy czym nie mamy ogłoszenia upadłości. W sytuacji takiej plusem jak powiedziałem jest to, że mamy jeszcze wpływ na nasz majątek, chociaż nadzoruje wykonanie tego układu nadzorca sądowy, ustanowiony przez sąd. To tyle jeśli chodzi o postępowanie upadłościowe i postępowanie układowe konsumenckie. Jeśli państwo będziecie potrzebowali więcej informacji, myślę że warto zgłosić się do punktów nieodpłatnej pomocy prawnej, które są powoływane do życia do tego celu, w których to prawnicy na pewno udzielą państwu więcej informacji szczegółowych w zakresie upadłości konsumenckiej i układowego postępowania konsumenckiego. Dziękuję.

A- A A+
A A A